W miniony weekend znów wiele się działo! Podobnie jak poprzednio, pogoda dopisała, a to zachęciło licznych gości do odwiedzenia Doliny Baryczy i wzięcia udziału w wydarzeniach odbywających się w ramach Dni Karpia 2011, promujących region, jego dziedzictwo przyrodnicze, kulturowe i kulinarne.
Tym razem czas płynął pod znakiem turystyki aktywnej - jazdy konno, wędkarstwa i ptasich obserwacji. Aż dwie imprezy odbyły się w gminie Przygodzice. Natomiast pod Miliczem, w Rudzie Milickiej, w bardziej kameralnych okolicznościach można było pod okiem ornitologa, nabyć cennych umiejętności fachowej obserwacji przyrody, zwłaszcza ptaków na stawach.
W niedzielne południe od rana nad stawem Glinianka w Przygodzicach odbywały się zawody wędkarskie na zakończenie sezonu wędkarskiego w gminie Przygodzice, w których wzięło udział liczne grono miłośników ryb w różnym wieku. Po południu tłumy zawitały do małej wioski Przygodziczki, gdzie już od lat odbywa się impreza zwana „Hubertowiny – Galopem po Karpia” - wydarzenie o randze międzynarodowej, której organizatorem jest Stowarzyszenie Agroturystyczne Ziemi Ostrowsko – Ostrzeszowskiej oraz Ośrodek Jeździecki „Jurand” z Przygodziczek oraz gmina Przygodzice, przyciągające miłośników jazdy konnej, koni wszelkich ras i maści, bryczek i oczywiście pysznej ryby. „Hubertowiny” jako tradycyjna impreza myśliwsko – jeździecka nie mogła obyć się bez słynnej pogoni za lisem. Zwycięzcy zeszłorocznej pogoni – Łukaszowi Gomółce - przyczepiono do ramienia symboliczną lisią kitę, z który ruszył do ucieczki. Za nim puścili się w pogoń jeźdźcy z jednym tylko celem – zerwać lisa z pleców zeszłorocznego zwycięzcy i samemu zostać mistrzem. Udało się to Konradowi Ciupkowi z Przygodziczek. W ramach Hubertowin odbył się również wielobój hippiczny, którego zwycięzcą został Mistrz Pogoni za Lisem Konrad Ciupek na „Majorce", drugie miejsce zajęła Aleksandra Walczak z Wrocławia na koniu „Artaks" a trzecie Joanna Całujek z Milicza na „Magali". Zaplanowany na godz. 15.00 wyścig „Galopem po karpia" został unieważniony ze względu na nieszczęśliwy wypadek, który na szczęście okazał się później niegroźny, zakończył się ogólnymi potłuczeniami u zawodniczki Asi Całujek, która spadła z konia. W zawodach startowało 15 uczestników. Przybyło na nie także 13 bryczek. Na Hubertowiny przybyła także szlakiem konnym 13 – osobowa ekipa koniarzy z „Potasznia Team” koło Milicza, którzy w drogę wyruszyli już w piątek. Relację zdjęciową można objerzeć na stronie www.dnikarpia.barycz.pl
Tego samego dnia w Rudzie Milickiej odbyła się impreza o jakże innym, wiele spokojniejszym charakterze, która również przyciąga licznych pasjonatów. Organizatorem obserwacji przyrodniczych i rajdu rowerowego, bo o nich mowa, były Zofia Pietryka z Fundacji Doliny Baryczy oraz Beata Orłowska ze Stacji Ornitologicznej Uniwersytetu Wrocławskiego w Rudzie Milickiej. Przed wyruszeniem wszyscy spotkali się przy nowo wybudowanej chacie edukacyjnej koło gajówki w Rudzie Milickiej. Była to też okazja do skosztowania lokalnych produktów mających certyfikat „Dolina Baryczy Poleca” tj. jabłka i soki owocowe oraz pyszne syropy malinowe, aroniowe i porzeczkowe. W obserwacjach ptaków uczestniczyło ok 25 osób, zarówno mieszkańców Doliny Baryczy jak i osób przybyłych z Wrocławia oraz okolic i Krotoszyna. Trasa wiodła z Rudy Milickiej poprzez Stawno, następnie ścieżką przyrodniczą przez Dyminy. Uczestnicy, przy pomocy lornetek i lunety, z zainteresowaniem obserwowali ptaki. Swoich wdzięków obserwatorom nie szczędziły tak rzadkie gdzie indziej a często spotykane w Dolinie Baryczy perkozy, płaskonosy, kormorany i wiele innych. Udało się nawet wypatrzyć parę łabędzi krzykliwych i kilka bielików. Wieczorem grupa dotarła do wieży obserwacyjnej w Grabownicy, żeby zobaczyć widowiskowy zlot żurawi. Wszyscy poczuli się jak w ptasim raju.
Relacje z zeszłotygodniowych wydarzeń można zobaczyć na stronach organizatorów poszczególnych imprez (www.przygodzice.pl i www.fundacjabarycz.pl), w serwisie www.dnikarpia.barycz.pl oraz www.nasza.barycz.pl
Ale to dopiero półmetek Dni Karpia. W najbliższych dniach oraz zbliżający się weekend zachęcamy do równie aktywnego uczestnictwa w lokalnych wydarzeniach. Tradycyjnie już w pierwszą sobotę października zapraszamy na sztandarową imprezę w ramach Dni Karpia 2011 – Odłowy na Ostoi. O godz. 13.00 sygnaliści z Zespołu Szkół Leśnych w Miliczu dadzą sygnał do rozpoczęcia imprezy. Podczas pikniku na ludowo odbędą się występy zespołów ludowych (Marciny z Marcinowa, Orlanie), solisty Ryszarda Jurkanisa, wirtuoza akordeonu Tadeusza Kuśnierza oraz Chóru Amadei Amici pod dyr. Andrzeja Ryłko, którzy odśpiewają lub odegrają pieśni ludowe. W programie nie zabraknie występu z pokazem walk rycerskich Bractwa Rycerskiego z Milicza, pokazu pierwszej pomocy przygotowanego przez harcerzy ZHP Hufiec Milicz, możliwości przejażdżki kajakiem, konno lub bryczką, degustacji zupy rybnej, stoisk lokalnych producentów, stoisk gastronomicznych z pyszną rybą. O 15.00 odbędą się tradycyjne Odłowy a po godz. 17.00 będzie można zakupić świeżo złowioną rybę. O godz. 19.00 odbędzie się występ Teatru Ognia Igneus, który zakończy imprezę, której organizatorami w tym roku są Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Doliny Baryczy przy wsparciu finansowym gminy Milicz, Milicki Ośrodek Kultury, Polskie Towarzystwo Rybackie – Oddział Dolnośląski i Gospodarstwo Rybackie Milicz.
Promocja wyjątkowych wydarzeń Dni Karpia 2011 finansowana jest przez Lokalną Grupę Rybacką „Partnerstwo dla Doliny Baryczy” w ramach środków Unii Europejskiej, Europejskiego Funduszu Rybackiego, Program Operacyjny „Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007-2013”.