Bip Mapa strony
Tutaj jesteś: Strona głównaNowościWandale w Cieszkowie

Czytaj nowości

Wandale w Cieszkowie
Opublikowano: 2008-08-29
W nocy z 2 na 3 sierpnia, po zakończeniu „Festynu letniego”, który odbywał się na stadionie sportowym w Cieszkowie, nieznani sprawcy zniszczyli znaki drogowe, kosze na śmieci i opłotowanie prywatnej posesji. Wyrzucili też pojemnik z piaskiem na jezdnie ul. Grunwaldzkiej.

Niszczenie centrum Cieszkowa miało miejsce najprawdopodobniej pomiędzy 1.00 a 2.00 w nocy. Najwięcej szkód wyrządzono na ul. Grunwaldzkiej. Zniszczono tam dwa plastikowe kosze na śmieci, próbowano uszkodzić telefon w budce przy gimnazjum, przekręcono i powykrzywiano znaki drogowe.

Ważący ok. 100 kg pojemnik na piasek, który ustawiony był przy chodniku ul. Grunwaldzkiej, wyrzucony został na drogę. Pojemnik przewrócono, część piasku wysypała się na asfalt.

Zdemolowano też znaki drogowe stojące przy drodze gruntowej przebiegającej z Cieszkowa do Sędraszyc. Informują one o niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Znak ostrzegawczy z rysunkiem lokomotywy został zdjęty ze słupka i znalazł się pod płotem jednej z posesji. Zdewastowano też tablice informujące o dystansie dzielącym jadących od torów (jedna z nich znikła bezpowrotnie), obrócono również „krzyż św. Andrzeja”, informujący o przejeździe bez nadzoru.

Zdaniem Zdzisława Musiała, sekretarza gminy Cieszków, demolowanie oznakowana drogowego przed przejazdem, nawet na drodze gruntowej, mogło doprowadzić do katastrofy i tragedii. - Mieszkańcy Cieszkowa wiedzą, że na drodze tej znajduje się przejazd kolejowych. Co jednak by się stało, gdyby w nocy jechał tamtędy ktoś spoza naszego terenu? Likwidacja tych znaków mogła narazić go na duże niebezpieczeństwo – mówi Zdzisław Musiał.

Według Ignacego Miecznikowskiego, wójta gminy Cieszków, niszczenie znaków świadczy o bezdennej głupocie sprawców tych czynów. - Zdaję sobie sprawę, że te wybryki nie przynoszą chluby naszej gminie. Trzeba jednak o nich głośno mówić i piętnować wszelkie przejawy wandalizmu, który przecież działa na szkodę nas wszystkich – uważa włodarz gminy.

Straty oszacowano na 1.950 zł. W demolowaniu znaków i piaskowego pojemnika musiały uczestniczyć co najmniej cztery osoby. O zdarzeniu tym gmina Cieszków poinformowała policję w Miliczu, trwa śledztwo w tej sprawie.

1_2008082922.JPG

1_2008082923.JPG

1_2008082924.JPG

1_2008082925.JPG

1_2008082926.JPG

Autor: Michał
Przebywałem w waszej gminie na urlopie. Piekne, czyste strony muszę przyznać. Dużo zieleni i świeżego...
Z dnia: 2011-07-01
Banery

lgd_20100916.jpg


LOGO_dnikarpia.jpg

http://www.aktywni.barycz.pl/

http://www.samorzad.pap.pl/

centrum informacji o środowisku.jpg

nsr_20110407.jpg